Strona główna
Aktualności
PKP Cargo
Przewozy Regionalne
PKP Intercity
Koleje Mazowieckie
PKP LHS
Galeria
O FZZMK
Prawo
Forum FZZMK
Księga Gości







W piątek 9 grudnia do późnych godzin wieczornych trwały rozmowy PKP Intercity oraz Przewozów Regionalnych z PKP PLK w sprawie umów o udostępnienie infrastruktury kolejowej. Nie udało się osiągnąć porozumienia. Treść umów narzuci prezes UTK.

Negocjacje między PKP Intercity oraz Przewozami Regionalnymi a PKP PLK toczyły się przed Urzędem Transportu Kolejowego. Jego prezes Krzysztof Jaroszyński postawił spółkom ultimatum: Jeżeli rozmowy nie zakończyłyby się powodzeniem w piątek, on sam miałby narzucić im treść umów o udostępnienie infrastruktury, które będą obowiązywały w przyszłym roku. - Mediacje trwały do późnego wieczora. Strony nie doszły do porozumienia - powiedział rzecznik UTK Alvin Gajadhur.

Rzecznik potwierdza, że wobec braku porozumienia pomiędzy spółkami odnośnie umów, prezes UTK podejmie decyzje co do ich kształtu. Urząd prowadzi także postępowania w sporze o umowy między PKP PLK a dziewięcioma spółkami przewozowymi. W przypadku wszystkich tych postępowań wyznaczono termin zakończenia negocjacji na 9 grudnia 2011.










Ich tematem miała być w dniu 19 maja br kontynuacja rokowań nad wzrostem płac oraz sfinalizowanie dotychczasowych prac nad Zakładowym Układem Zbiorowym Pracy.

Obrady prowadził Krzysztof Mamiński, pełnomocnik spółki ds. rokowań, prezes Związku Pracodawców Kolejowych, przy udziale w pierwszej części Lucyny Krawczyk, członka zarządu IC, dyrektora finansowego, w obu częściach Ewy Boguszewskiej-Jaczewskiej, dyrektora wykonawczego IC, oraz Barbary Rozenek, dyrektora Biura ds. Pracowniczych.

Jednakże strony – pracodawca i strona społeczna nie porozumiały się w praktycznie żadnej sprawie. Kwota podwyżki w kwocie 150 zł brutto średnio na pracownika z wypłatą na dzień 1 września br, spotkała się z dezaprobatą przedstawicieli związków zawodowych. Pod wpływem żądań pracodawca zadeklarował weryfikację proponowanej kwoty w terminie 3 tygodni.

Podpisany w ub.r. przez większość organizacji ZUZP, m.in. przez upływ czasu oraz zmianę wielu uwarunkowań, w wielu fragmentach wymaga korekt i uzupełnień.

Maciej Michalczonek, sekretarz generalny ZZPW po raz kolejny przypomniał o konieczności uregulowania istniejących w spółce znacznych dysproporcji płacowych, zwłaszcza wśród pracowników jednej grupy zawodowej, podkreślając niezgodność sytuacji z obowiązującym stanem prawnym (art. 183c Kodeksu Pracy, orzeczeń SN - sygn. III PK 22/06 oraz I PK 27/10). Z uwagi na wagę problemu najwłaściwszym byłoby dokonanie stosownego zapisu w treści ZUZP.

Negocjacje płacowe zdominowały rokowania. Organizacje związkowe potraktowały stanowisko pracodawcy jako brak dobrej woli i „grę na czas", uważając, że zarząd nie jest gotowy do podpisania porozumienia. W tej sprawie strona społeczna przedstawiła pracodawcy wspólnie uzgodnione stanowisko, żądając przejścia do dnia 30 bm w ramach prowadzonego sporu zbiorowego Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych z dnia 8 czerwca ub.r., do trybu mediacji.

Jak uzgodniono, kolejne spotkanie obu stron odbędzie się w terminie do dnia 7 czerwca br.


 
Podpisanie umowy na dostawę 20 składów zespolonych pomiędzy PKP Intercity a koncernem Alstom nastąpi 30 maja - poinformowała "Rynek Kolejowy" rzeczniczka przewoźnika Małgorzata Sitkowska. Jest to ostatni moment, w ktorym obowiązuje dwukrotnie przedłużana oferta francuzów. Przewoźnik wciąż jednak nie zapewnił finansowania tej inwestycji.

Jak czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej", projekt umowy zakłada, że Intercity będzie miało jeszcze trzy miesiące na zagwarantowanie finansowania. Francuzi chcą za pociągi 400 mln euro. – Kończymy organizowanie finansowania projektu – powiedział gazecie prezes PKP Intercity Janusz Malinowski. Jak potwierdziła rzeczniczka PKP Intercity Małgorzata Sitkowska, zamówione zostaną pociągi bez wychylnego pudła, ponieważ takie pociągi zaoferował Alstom. Modyfikacja oferty bylaby niezgodna z prawem zamówień publicznych.

Połowę zakupu pociągów ma sfinansować w formie kredytu Europejski Bank Inwestycyjny. Zabezpieczeniem kredytu będzie umowa na długoletnie przewozy z Ministerstwem Infrastruktury - jeżeli zatwierdzi ją Komisja Europejska. W razie odmowy KE, rząd ma zabezpieczyć kredyt gwarancjami Skarbu Państwa. PKP Intercity przygotowuje dokumenty dla obu wariantów. Według DGP, Alstom nie będzie żądał odszkodowania w przypadku wycofania się z umowy przez Intercity w ciągu trzech miesięcy.

Otwarcie ofert w przetargu na składy zespolone dla PKP Intercity nastąpiło 30 września. Jedyną ofertę w przetargu złożyło konsorcjum Alstom Konstal SA i Alstom Ferroviaria SpA z Savigliano we Włoszech. Oferta podmiotu została podzielona na trzy części - m.on. gwarancję wadialną oraz część techniczną, będącą tajemnicą oferenta. Oprócz dostarczenia składów za 400 mln euro netto, producent zobowiązał się do zbudowania warszatatów utrzymania technicznego za 30 mln euro netto, w tym cena ich wybudowania to 28 mln 800 tys. euro, a utrzymania 2,2 mln euro.

Stawka netto zaproponowana przez konsorcjum za 1 km utrzymania pociągu to 1,95 euro. Uzgodnienia co do designu pojazdów mają zakończyć się w 90 dni po wejściu w życie umowy, a dostarczenie dokumentacji - w 860 dni. Pierwsze 8 pociągów ma pojawić się po 960 dniach od wejścia w życie umowy, dziewiąty pociąg 27 dni później.